Mocne strony stresu

Jeżeli jesteś osobą ostrożną, wrażliwą na zagrożenia i cenisz sobie stabilność, może to oznaczać, że posiadasz wysoką potrzebę motywatora Spokój. Mimo że stres jest dla Ciebie trudny do opanowania, badania naukowe dowodzą, że czasem warto zaryzykować, chociażby po to aby… zwiększyć swoją odporność.

 

Tu nie ma miejsca na przypadek

Mimo że obecnie wychodzenie ze strefy komfortu jest bardzo modne, dla niektórych pokonywanie trudności i przekraczanie własnych barier jest o wiele bardziej kosztowne niż dla pozostałych. Wysokie natężenie motywatora Spokój można rozpoznać po potrzebie kontrolowania sytuacji, odczuwaniu znacznego dyskomfortu w przypadku braku wpływu na podejmowane decyzje oraz potrzebie przewidywalności. Taka postawa ma wiele pozytywów, do których należy wysokie poczucie wpływu czy kontrolowanie biegu zdarzeń. Osoby o wysokiej potrzebie Spokoju nie pozostawiają niczego przypadkowi, co znacząco wpływa na bezpieczeństwo podejmowanych decyzji. Mimo to potencjalne zagrożenie może mieć pozytywny wpływ chociażby na nasze zdrowie. Wszystko jednak zależy od rodzaju stresu.

 

Badania wykazują, że…

Psycholodzy Gregory Miller z University of British Columbia oraz Suzanne Segerstrom z University of Kentucky postanowili zgłębić ponad 300 badań przeprowadzonych w ciągu 30 lat obserwacji zjawiska stresu, aby wyciągnąć wspólne wnioski dotyczące jego wpływu na ludzki organizm. Okazuje się, że stres powoduje znaczące zmiany w naszym systemie immunologicznym. Niektóre z nich są wyniszczające, jednak można znaleźć także te, które pozytywnie wpływają na nasze zdrowie.

 

Nikogo nie zaskakuje fakt, że długotrwały stres wyniszcza organizm. Z badań wynika, że traumatyczne przeżycia, które powracają do nas przez lata, doświadczenie klęsk żywiołowych czy utrata bliskiej osoby, znajdują się w kategorii stresu, którą powinniśmy omijać szerokim łukiem. Okazuje się jednak, że sytuacje takie jak publiczne przemowy czy rozwiązywanie równań matematycznych pod wnikliwym okiem badaczy, wzmacniają układ odpornosciowy, skutecznie odpierają atak infekcji, a nawet przyspieszają gojenie ran. Istnieje jednak pewien haczyk. Krótkotrwały stres jest pozytywny, o ile gra nie toczy się o dużą stawkę.

 

Spokój i profesjonalizm

Jedna z moich znajomych jest wykładowcą. Mimo że najlepiej całymi dniami mogłaby przesiadywać w laboratorium i przeprowadzać badania, do jednego z jej obowiązków należy nie tylko przygotowywanie wykładów dla sporego grona studentów, ale także udział w konferencjach naukowych w roli prelegenta. Choć wysoka potrzeba Spokoju odciąga ją od tego typu stresujących sytuacji, dla własnego rozwoju i w trosce o karierę zawodową, dosyć często musi wychodzić na scenę. Kiedy pytam ją, jak sobie z tym radzi, okazuje się, że wysokie natężenie motywatora Spokój wcale nie musi odciągać nas od wyznaczonych celów. Gosia zawsze ma plan, a nawet kilka… Plan A, B i C chronią ją przed niespodziewanymi sytuacjami, a dobre przygotowanie minimalizuje stres i zwiększa kontrolę. Wysoka potrzeba Spokoju sprawia, że zawsze wypada profesjonalnie, a jej system wartości na tym nie cierpi.

 

Osoby o wysokiej potrzebie Spokoju pragną nie tylko przewidywalności sytuacji, ale zwracają dużą uwagę na sygnały płynące z ciała. Zdrowie jest dla nich bardzo istotne i stanowi  ważny element satysfakcjonującego życia. Okazuje się jednak, że całkowite unikanie stresu wcale nie wpływa korzystnie na naszą formę i właśnie przez wzgląd na swoje samopoczucie czasami warto zaryzykować.

 

 

 

Dodaj komentarz