Co mają wspólnego ze sobą Steve Jobs, najlepsi piłkarze i sprzedawcy

Czy Steve Jobs, najlepsi piłkarze grający w niemieckiej Bundeslidze oraz wybitni sprzedawcy mają ze sobą coś wspólnego?
Tak, i to więcej niż możemy się spodziewać – łączy ich bardzo wiele:

  1. Potrzeba zabłyśnięcia, bycia kimś szczególnym, chęć zwrócenia na siebie uwagi – jest to wysoka potrzeba statusu. Steve Jobs uwielbiał stać na scenie i skupiać na sobie całą uwagę publiczności podczas prezentacji nowych produktów. Podobnie piłkarze, którzy po wygranym meczu wręcz delektują się okrzykami tysięcy fanów, stojąc na murawie w centrum uwagi. A sprzedawcy? Oni również chętnie zwracają na siebie uwagę. I dzięki temu, że takie zachowanie jest im bliskie, potrafią w sposób “szczególny” traktować również swoich klientów. Sprzedawcy nieposiadający tej cechy traktują wszystkich klientów tak samo. Zgodnie z tym, co wyznają psychologowie, a wśród nich Steven Reiss, dajemy ludziom to, co jest też dla nas najlepsze. Traktujemy ich tak, jak chcielibyśmy, aby nas traktowano. A przecież każdy klient chciałby być potraktowany w sposób szczególny.
    Tak więc osoby motywowane wysoką potrzebą statusu, bo o niej jest tutaj mowa, potrzebują zwracać na siebie uwagę, chcą przynależeć do elitarnej grupy. Aby zmotywować takie osoby, należy podkreślać ich szczególną rolę np. w zespole, ich zasługi, wkład w sukces firmy.
  1. Chęć działania w pojedynkę, samodzielność, niezależność i autonomia – czyli wysoka potrzeba niezależności. Żadna z powyższych osób nie odnajduje się w pracy zespołowej. Steven Jobs decyzje zawsze podejmował samodzielnie, nie pytał się o opinię innych i robił swoje, nie zważając na to, co jego współpracownicy mieli do powiedzenia. Wybitni handlowcy nie podzielą się dobrymi praktykami, bo chcą je zachować dla siebie. A piłkarze? Przecież są drużyną? Badania przeprowadzone na zawodnikach niemieckiej Bundesligii pokazują, że Ci wybitni nie są typowymi teamplayerami. Powodem może być fakt, że dzięki tej cesze, czyli nie zwracając uwagi na innych, zaszli tak daleko. Podczas rozgrywek wysoką niezależność możemy zaobserwować, kiedy zawodnicy mają problemy z podaniem piłki do kolegi.
  2. Potrzeba konkurowania i porównywania się, jednocześnie konieczność wygrywania i bycia najlepszym – wysoka potrzeba rewanżu. Rewanż jest szczególnie istotny w sporcie, bo motywuje do wygrywania. Dzięki niej sprzedawcy patrzą na wyniki innych i motywują się, kiedy widzą, że są wyprzedzani przez kolegów w tabelkach i zestawieniach – oni chcą być coraz lepsi i w końcu zostać numerem 1. Podobnie Steve Jobs – stawiał sobie nie tylko ambitne cele, ale też walczył o wdrożenie ich za wszelką cenę, nigdy się nie poddawał i zawsze musiał postawić na swoim.

Jak widać, zarówno Steve Jobs, wybitni piłkarze i sprzedawcy mają ze sobą bardzo wiele wspólnego – łączące ich 3 motywatory to: wysoka potrzeba Statusu, Niezależności i Rewanżu. Pomimo, że są one wspólne dla nich, zaspakajają je oni w zupełnie inny sposób oraz mają one dla nich różne znaczenie. Ważne, aby żyć w zgodzie z nimi i je zaspakajać, a będzie to gwarantem na spełnione życie.

Dodaj komentarz