Brudne interesy, czyste intencje – rozdźwięk wartości w firmie i motywacja

We wrześniu 2015 Volkswagen przyznał się do manipulacji wskaźnikiem emisji spalin w produkowanych samochodach, co większości osób zapadło w pamięci jako słynna “afera spalinowa”. Ucierpieli nie tylko klienci, wizerunek marki, ale także osoby tam zatrudnione. Dlaczego spójność wartości w firmie jest kluczowym źródłem motywacji pracowników?

 

Idea i priorytety

Dla niektórych brzmi to jak zbędne, idealistyczne zawracanie sobie głowy, ale nie bez przyczyny największe marki przywiązują dużą wagę do misji i wartości w prowadzeniu działalności. Jeżeli zależy nam na spójności w firmie oraz płynnej i zgodnej komunikacji to właśnie wartości powinny być jednym z istotniejszych elementów branych pod uwagę podczas rekrutacji i zarządzania. To właśnie na nich zbudowana jest motywacja, a co za tym idzie efektywność i jakość pracy.

 

Brudne interesy, czyste intencje

Co dzieje się gdy w delikatnej sferze wartości i przekonań pojawiają się nieporozumienia? Afera spalinowa jest doskonałym przykładem sporu między decyzjami wynikającymi z przekonań zarządu i poglądów ludzi pracujących na niższych szczeblach. Miałam okazję przeprowadzać szkolenie we wspomnianym koncernie samochodowym i badać kwestionariuszem Reiss Motivation Profile jego pracowników. Jednym z dominujących motywatorów był dla nich honor, a więc lojalność wobec pryncypiów i wartości. Odgórne decyzje zapadające w sprawie manipulacji emisją CO2 napotykały wewnętrzny sprzeciw wśród osób zatrudnionych, które nie potrafiły przymknąć oka na pojawiającą się nieuczciwość. Efektem afery był nie tylko spadek ogólnej chęci do pracy, ale także głęboki wstyd, o którym często wspominali pracownicy. Utożsamianie się z marką i zakorzenienie w jej strukturze i misji, niesie za sobą emocjonalną odpowiedzialność oraz koszty, gdy na horyzoncie pojawiają się sytuacje uderzające w nasze osobiste wartości. Po niehonorowym kroku zarządu, honorowym pracownikom z pracy pozostał tylko brak motywacji i wstyd…

 

Honor, z czym to się je?

Nazwa tego motywatora jest dość kłopotliwa, szczególnie w Polsce wywołuje on zawsze wiele emocji i pytań. Honor jest jednak niczym innym, jak lojalnością wobec zasad, norm i tradycji. Osoby o wysokiej wartości tego motywatora charakteryzują się zdyscyplinowaniem, braniem odpowiedzialności za swoje czyny, trzymaniem się reguł i potrzebą przestrzegania zasad etycznych. Dla ludzi o wysokim natężeniu “honoru” bardziej liczy się sam sposób gry niż wygrana. Cokolwiek robią, dbają o to, aby było “fair”. Na przeciwnym biegunie skali znajdują się osoby skoncentrowane na wykonaniu zadania, pragmatyczne, elastyczne, posiadające umiejętność innowacyjnego myślenia. Osoby o niskim natężeniu “honoru” szybko dostosowują się do pojawiających się zmian, skupiają się na celu i indywidualnych korzyściach.

 

Między prezesem a pracownikiem

Zarządzając ludźmi trzeba zawsze brać pod uwagę to, że nie przyszli oni pracować w naszej firmy tylko dla pieniędzy. Coś ich do nas przyciągnęło. Właśnie tu mają zamiar spędzać większą część dnia, nawiązywać nowe relacje i realizować cele. Comiesięczna wypłata to za mało, aby utrzymać wysoki poziom motywacji i satysfakcji wśród pracowników, więc trzeba zajrzeć głębiej. Jeżeli zależy nam na osobach, które zwiążą się z naszym przedsiębiorstwem na długie lata, a na dodatek ich praca będzie efektywna i przyczyniająca się do rozwoju firmy, podstawowym kryterium jest jedna ważna rzecz: spójność.

 

 

 

Dodaj komentarz